Trasa koncertowa nawet dla gwiazd dużego formatu nie jest przyjemnością. Ciągła zmiana miejsca zamieszkania, stref czasowych, rozłąka z rodziną, długie godziny spędzone w autobusie lub samolocie bywają męczące. Wiadomo także, że podróż oraz poruszanie się różnymi środkami transportu niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo, które niekiedy kończy się tragedią.

Był luty 1959 roku. Trwała właśnie trasa koncertowa "Winter Dance Party", w której udział brali tacy muzycy jak Buddy Holly, Ritchie Valens i Jiles Perry Richardson. Tournée w ciągu trzech tygodni miało objąć dwadzieścia cztery miasta w regionie Midwestern w Stanach Zjednoczonych. Podczas podróży pojawiły się jednak problemy logistyczne związane z dużymi odległościami pomiędzy poszczególnymi miejscowościami. Dodatkowym utrapieniem dla muzyków był ogólnie panujący nieład oraz niedziałające ogrzewanie w autobusie. Zimowa aura, która panowała na dworze w znacznym stopniu wpływała na negatywne nastroje panujące u muzyków.

Zdjęcie: fly.historicwings.com (Plakat reklamujący trasę Winter Dance Party.)

Zdjęcie: cityofclearlake.com (Sala The Surf Ballroom, w której ostatni raz wystąpili Buddy Holly, Ritchie Valens i Jiles Perry Richardson.)

Stan autobusu i wyczerpujące tempo trasy najbardziej odbiło się na perkusiście z zespołu Buddy Holly & The Crickets, Bunchu Carlu, który został hospitalizowany w Ironwood, w stanie Michigan. Powodem było ciężkie odmrożenia stóp, które powstało gdy autobus zepsuł się na trasie do Appleton, w stanie Wisconsin. Kontuzjowanego muzyka zastąpił perkusista Carlo Mastrangelo.

Miejscowość Clear Lake, w stanie Iowa, nigdy nie była zaplanowana jako przystanek na trasie "Winter Dance Party". Organizatorzy, chcąc jednak wypełnić wolny termin, zaproponowali występ Carroll Anderson, który był menedżerem sali The Surf Ballroom. Właściciel obiektu zgodził się na koncert, który miał się odbyć w poniedziałek 2 lutego 1959 roku.

Gdy Buddy Holly przybył w poniedziałek wieczorem do The Surf Ballroom był sfrustrowany z powodu zepsutego autobusu. Dodatkowo zdenerwował go także fakt, iż wszystkie pralnie w mieście były nieczynne. Narastająca frustracja wynikająca ze zmęczenia powstałego podczas trasy koncertowej, nakłoniła go do decyzji o wynajęciu samolotu. Buddy Holly przedstawił swój pomysł kolegom z zespołu i przekonał on ich do niego mówiąc, że zaoszczędzą w ten sposób czas i unikną dalszej jazdy autobusem. Trasa, którą mieli pokonać to 610 km, a ich kolejnym przystankiem miało być miasto Moorhead, w stanie Minnesota.

Zdjęcie: needsupply.com (Buddy Holly wysiadający z autobusu, którym podróżowali muzycy.)

Pilotem samolotu wynajętego przez muzyków został Roger Peterson, 21-letni wówczas pilot połączeń lokalnych, który pracował dla firmy Dwyer Flying Service w Mason City, w stanie Iowa. Opłata za przelot jednosilnikowym samolotem Beechcraft Bonanza B35 z 1947 roku o numerach N3794N wynosiła 36 dolarów za osobę. Wyznaczona do lotu maszyna na swoim pokładzie mogła pomieścić maksymalnie cztery osoby - pilota i trzech pasażerów.

Rozwijająca się u Richardsona grypa, który był kolejną ofiarą kiepskich warunków w trasie, zmusiła go do zaproponowania Waylonowi Jenningsowi zamianę miejsc. Kiedy Buddy Holly dowiedział się, że Waylon Jennings pojedzie autobusem, powiedział z przymrużeniem oka: "Cóż, mam nadzieję, że wasz autobus zamarznie", na co Waylon Jennings odpowiedział również żartem: "Cóż, mam nadzieję, że wasz samolot się rozbije". Nikt nie spodziewał się, że ta niewinna wymiana zdań stanie się proroczą przepowiednią.

Zdjęcie: fly.historicwings.com (Potwierdzenie kupna biletu wystawione na kwotę 36 dolarów. Na rachunku można zobaczyć, że jego właścicielem był J. P. "The Big Bopper" Richardson.)

Zdjęcie: fly.historicwings.com (Przykładowy model samolotu Beechcraft Bonanza B35, którym lecieli muzycy.)

Dion DiMucci, który był jedną z gwiazd podczas trasy "Winter Dance Party", pomimo wcześniejszej możliwości zarezerwowania miejsca w samolocie, zrezygnował z lotu. Powodem tego była zbyt wysoka opłata za przelot. Ritchie Valens, podobnie jak Richardson, nie miał zarezerwowanego miejsca w samolocie. Idąc w ślady swojego kolegi zaproponował Tommy'emu Allsupowi zamianę miejsc. Muzyk nie chciał jednak tak szybko zrezygnować ze swojej rezerwacji. Ostatecznie o zamianie miejsc miał zadecydować rzut monetą. Los chciał, żeby to właśnie Ritchie Valens wsiadł na pokład pechowego samolotu. Młody muzyk nie wiedział, że już za kilka godzin jego krótka kariera przejdzie na zawsze do historii.

Ostatnie minuty

Samolot wystartował we wtorek, 3 lutego 1959 roku, około godziny 00:55. Właściciel samolotu, Hubert Dwyer, i firma usługowa z wieży oglądali start maszyny, która tuż po godzinie 01:00 zniknęła im z oczu.

Roger Peterson tuż przed wyjazdem poinformował Huberta Dwyera, że o planie lotu poinformuje go przez kontrolę ruchu lotniczego zaraz po wystartowaniu. Kiedy jednak pilot po kilu minutach nie odpowiadał na komunikaty radiowe, właściciel samolotu próbował się jeszcze kilkakrotnie połączyć z samolotem. Jego starania zakończyły się jednak niepowodzeniem.

Do godziny 03:30, na docelowym lotnisku Hector Airport w Fargo, w Północnej Dakocie, obsługa lotnicza także próbowała bezskutecznie połączyć się z pilotem Rogerem Petersonem. Kolejna nieudana próba skłoniła właściciela samolotu do zgłoszenia władzom zaginięcie samolotu.

Około godziny 09:15 Hubert Dwyer wystartował innym małym samolotem w stronę zamierzonej trasy. Po krótkiej chwili zauważył wrak leżący mniej więcej 10 kilometrów na północny zachód od lotniska. Rozbity samolot leżał na polu kukurydzy, które należało do Alberta Juhla.

Dochodzenie

Śledczy uznał, że przyczyną katastrofy były panujące złe warunki atmosferyczne oraz błąd pilota. Według śledztwa Roger Peterson nie był dostatecznie przeszkolony, żeby pilotować samolot przy tak kiepskiej pogodzie. Śledczy odkryli również, że pilot nie otrzymał odpowiedniego ostrzeżenia o warunkach pogodowych na jego trasie lotu.

W 2007 roku syn Richardsona zażądał przeprowadzenia autopsji swojego ojca, w celu zweryfikowania pierwotnych ustaleń. Przyczyną tej decyzji było odkrycie pistoletu, którego właścicielem był Buddy Holly. Broń została odnaleziona dwa miesiące po katastrofie niedaleko miejsca tragedii. Leżące w znacznej odległości od wraku ciało J.P. Richardsona zaczęło budzić podejrzenia co do przyczyny śmierci muzyka. Według podejrzeń miał on przeżyć katastrofę i odczołgać się od wraku samolotu. Przyczyną śmierci miał być natomiast przypadkowy postrzał ze znalezionej broni.

Zdjęcie: fly.historicwings.com

Zdjęcie: Wikipedia

Dr William M. Bass, antropolog medycyny sądowej z University of Tennessee, po przeprowadzeniu ekshumacji zwłok, potwierdził wcześniejsze ustalenia dotyczące przyczyny śmierci Big Boppera. Po sekcji ciało Richardsona został umieszczone w nowej trumnie wykonanej przez tą samą firmę, co oryginał, a następnie został ponownie pochowany obok żony na cmentarzu Forest Lawn Beaumont. Stara trumna z początku została wystawiona przez jego syna na aukcji internetowej, w serwisie Ebay, jednak za naruszenie regulaminu licytacja została przerwana. Ostatecznie została umieszczona w Texas Musicians Museum.

Pamięć, która nie zgaśnie

W 1988 roku Ken Paquette, fan muzyków z Wisconsin, zbudował ze stali pomnik upamiętniający tragiczną katastrofę z 3 lutego 1959 roku. Rzeźba przedstawia gitarę oraz trzy płyty z nazwiskiem każdego z wykonawców i znajduje się na prywatnym terenie, około 8 kilometrów na północ od Clear Lake i pół kilometra od skrzyżowania z ulicą 315th Street i Gull Avenue. Do tego miejsca prowadzi także znak w postaci dużych, czarnych okularów, które były charakterystyczne dla wizerunku Buddy'ego Holly'ego.

Zdjęcie: wikipedia.pl (Rzeźba autorstwa Kena Paquette'a.)

Zdjęcie: now.uiowa.edu (Pomnik w kształcie okularów charakterystycznych dla wizerunku Buddy'ego Holly'ego.)

Ken Paquette stworzył także podobny pomnik przedstawiający trzech muzyków, stojący w miejscowości Green Bay, w stanie Wisconsin, przed Riverside Ballroom gdzie Buddy Holly, Big Bopper i Richie Valens mieli grać 1 lutego 1959. Drugi pomnik został natomiast odsłonięty 17 lipca 2003 roku. W lutym 2009 roku, Ken Paquette wykonał nowy pomnik upamiętniający śmierć pilota Rogera Petersona, który został odsłonięty w miejscu katastrofy. Droga w pobliżu miejsca katastrofy obecnie jest znana jako "Buddy Holly Place".

Dla uczczenia pamięci o trzech wybitnych muzykach powstały także piosenki upamiętniające to zdarzenie. Autorem pierwszej z nich, zatytułowanej "American Pie" jest Don McLean. Utwór znany jest także jako cover wykonywany przez Madonnę. Kolejnym utworem upamiętniającym ten tragiczny wypadek oraz trzech wspaniałych muzyków jest utwór "Three Stars" należący do Tommy'ego Dee.

Pamiętajmy o tych co odeszli, inaczej naprawdę będą martwi
Wisława Szymborska


Podobne artykuły

Komentarze do Dzień, w którym umarła muzyka

Napisz komentarz jako pierwszy(a)
Proszę się zalogować, aby napisać komentarz

Najlepiej ocenione w Muzykopedii

MusicNews

Marie w nowym singlu "Chewing Gum"

22 maj 2020

Marie w nowym singlu Chewing Gum

Marie w nowym utworze pt. "Chewing Gum" - to już trzeci singiel, promujący nadchodzącą...

SZUM & FYKES w premierze pierwszej EP-ki "Berave"

22 listopad 2019

SZUM & FYKES w premierze pierwszej EP-ki

Prawdziwa gratka dla fanów elektronicznego brzmienia od polskiego projektu SZUM & FYK...

Elektryczne Gitary powracają z nowym albumem!

22 listopad 2019

Elektryczne Gitary powracają z nowym albumem!

Elektryczne Gitary - zespół rozpoznawalny przez Polaków w niemal każdym wieku powraca...

Transsexdisco w jesiennej trasie koncertowej

6 listopad 2019

Transsexdisco w jesiennej trasie koncertowej 2019

Fani dobrego rocka i muzyki alternatywnej wciąż mają szansę posłuchać grupy Transsex...

Czytelnia

Najważniejsze amerykańskie zespoły metalowe

17 kwiecień 2015

Zdjęcie: dyscolus.com

Stany Zjednoczone to jedno z tych państw na mapie muzycznego świata, które może poszcz...

Diabeł tkwi w szczegółach cz.2

30 styczeń 2015

Zdjęcie: Creattica

Przeczytaj drugą część i dowiedz się więcej o ukrytych treściach w muzyce popularne...

Jak słuchano muzyki w 2014 roku?

5 styczeń 2015

Zdjęcie: openculture.com

Koniec starego i początek nowego roku jest okresem podsumowań oraz rozliczeń. Dotyczy t...

Wspominamy Freddiego Mercury’ego w 25 rocznicę śmierci

25 listopad 2016

Freddie Mercury - 25 rocznica śmierci

24 listopada mija 25 rocznica śmierci wokalisty legendarnego zespołu Queen. Wspominamy a...

Kiedy możemy spodziewać się płyty U2?

28 lipiec 2014

Zdjęcie: avclub.com

Wiele osób niecierpliwie czeka na nowy album irlandzkiej grupy rockowej. Oprócz 2 nowych...

Beatlemania za Żelazną Kurtyną cz.2

3 październik 2014

Zdjęcie: hallpic.com

Poznaj drugą część historii beatlemanii w ZSRR i dowiedz się więcej o tym jak muzyka...

Gwiazdy jednego przeboju? cz.1

14 lipiec 2014

Zdjęcie: the1hitwonder.com

One-Hit Wonder to określenie oznaczające grupę artystów, którzy zabłysnęli na lista...

Jesienny jazz

1 wrzesień 2014

Zdjęcie: wallchan.com

Muzyka jest jak ubranie, z każdą porą roku zmieniamy ją i dostosowujemy do panującej ...

Podziel się muzyką!

Zobacz wszystkie utwory

Najnowsze w Muzykopedii

Subskrybuj kanały

Zobacz wszystkie kanały